Polska Agencja Prasowa udostępnia dla portalu relacje.se informacje dotyczące koronawirusa


Za pozwoleniem PAP, Polskiej Agencji Prasowej


USA: kolejne 1127 zgonów z powodu koronawirusa; łącznie ponad 97 tys.
2020-05-24
O 1127 wzrósł w ciągu doby bilans ofiar śmiertelnych epidemii w Stanach Zjednoczonych; łączna liczba zgonów z powodu koronawirusa w tym kraju wynosi 97 048 – wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Stany Zjednoczone zajmują pierwsze miejsce na świecie pod względem liczby ofiar śmiertelnych Covid-19. Przy zachowaniu obecnego trendu w poniedziałek lub wtorek bilans ofiar śmiertelnych epidemii w USA przekroczy 100 tys.

W USA przeprowadzono do czwartku blisko 13,7 mln testów na obecność koronawirusa. Ok. 1 mln 622 tys. z nich dało wynik pozytywny. W ciągu minionych 24 godzin liczba wykrytych w USA zakażeń zwiększyła się o ok. 22 tys.

Najnowsze dobowe dane obejmują 24 godziny od godz. 2:30 czasu polskiego w nocy z piątku na sobotę. (PAP)


AFP: ponad 5,25 mln zakażeń koronawirusem na świecie
2020-05-23
Na całym świecie wykryto jak dotąd 5,25 mln przypadków zakażenia koronawirusem. Ponad dwie trzecie infekcji zdiagnozowano w Europie i USA – poinformowała w sobotę agencja AFP.

Na świecie potwierdzono do soboty co najmniej 5 250 658 przypadków zakażenia, zmarło 339 172 chorych na Covid-19.

Europa jest nadal kontynentem najbardziej dotkniętym przez pandemię; liczba zakażonych wynosi 2 003 510, a ofiar śmiertelnych 173 186.

W Stanach Zjednoczonych wykryto dotąd 1 604 879 przypadków koronawirusa, zmarło 96 125 osób.

Liczba potwierdzonych przypadków na świecie podwoiła się w ciągu niespełna miesiąca, a ponad 250 tys. infekcji wykryto w ciągu ostatnich trzech dni.

W czwartek i piątek odnotowano globalnie największe wzrosty zakażeń – odpowiednio 106 tys. i 110 tys. nowych przypadków.

Ameryka Łacińska i Karaiby to regiony, w których pandemia robi obecnie największe postępy. 22 maja odnotowano tam 33 719 nowych zakażeń.

W piątek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że Ameryka Południowa stała się “nowym epicentrum epidemii koronawirusa”, a sytuacja w Brazylii stała się szczególnie alarmująca. Zdiagnozowano tam 330 890 przypadków – ich liczba podwoiła się w ciągu 12 dni.

Niepokojące są też postępy epidemii w Peru (111 698 przypadków) i Chile (65 393) oraz Meksyku (62 597). (PAP)


Trwają poszukiwania leku na COVID-19, wśród kandydatów znane leki, m.in. na trzustkę
2020-05-23
Znane często od dawna i zarejestrowane do leczenia innych chorób leki mogą się okazać skuteczne w przypadku zakażenia koronawirusem. Wśród kandydatów znajdują się m.in. środki przeciwlękowe, antyalergiczne czy stosowane w leczeniu trzustki.

Oprócz SARS-CoV-2 znanych jest siedem koronawirusów – jednoniciowych wirusów RNA, które infekują ludzi. Cztery odpowiadają za 30 proc. przypadków przeziębienia. Dwa okazały się sprawcami groźnych epidemii – SARS-CoV-1 (lata 2002–2003, śmiertelność około 10 proc.), oraz MERS-CoV powodujący bliskowschodni zespół niewydolności oddechowej MERS, który zabija w około 35 proc. przypadków.

Liczba chorych na SARS i MERS była niewielka w porównaniu z COVID-19, który rozprzestrzenia się dzięki bezobjawowym nosicielom, długiemu okresowi utajenia i wysokiej zakaźności. Wcześniej poszukiwaniom leku przeciwko koronawirusom nie poświęcano jednak wiele uwagi – groźniejsza wydawała się grypa. Zwłaszcza, że w normalnych warunkach badania kliniczne leków ciągną się latami.

Teraz trwają pełną parą. Wirus SARS-CoV-2 okazał się bardziej zakaźny niż oczekiwano, nie reaguje też na większość typowych leków przeciwwirusowych.

Choć większość zakażonych SARS-CoV-2 przechodzi infekcję bezobjawowo albo zdrowieje do 3 tygodni, u około 5 proc. choroba ma ciężki przebieg z zespołem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Według “Science” obiecującym kierunkiem poszukiwań wydają się próby wykorzystania sprawdzonych pod względem bezpieczeństwa leków na inne choroby.

Cykl rozwojowy koronawirusa zaczyna się od związania z enzymem ACE32 na powierzchni komórki. Stąd pomysł, by zmylić wirusa, podając pacjentowi sztuczny odpowiednik ACE2, z którym się on zwiąże. Rekombinowany ludzki ACE2 okazał się dobrze tolerowany w badaniu udziałem zdrowych ochotników. Wykazano, że zmniejsza wnikanie wirusów do komórek.


Ponad 3,2 tys. górników z koronawirusem; nowe ognisko w kopalni Zofiówka
2020-05-22
Do ponad 3,2 tys. wzrosła w piątek liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wśród górników – wynika z danych spółek węglowych. Kolejnym ogniskiem zachorowań staje się należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalnia Zofiówka, gdzie badania potwierdziły prawie sto nowych przypadków.

Jak wynika z danych zebranych w piątek przez PAP, łącznie w trzech spółkach węglowych – Polskiej Grupie Górniczej, Jastrzębskiej Spółce Węglowej oraz należącej do spółki Węglokoks Kraj kopalni Bobrek – potwierdzono dotąd w sumie 3207 zachorowań, wobec 3093 raportowanych dobę wcześniej. Górnicy to prawie połowa spośród ponad 6,5 tys. wszystkich osób zarażonych w woj. śląskim.

W JSW najwięcej przypadków koronawirusa potwierdzono w kopalni Pniówek w Pawłowicach, gdzie chorych jest 1171 górników. Przebadano już całą załogę tej kopalni i w ostatnich dniach liczba nowych zachorowań nie rośnie już tak dynamicznie jak wcześniej. Znaczący wzrost nastąpił natomiast w ruchu Zofiówka (jedna z dwóch części kopalni Borynia-Zofiówka), gdzie w czwartek było 18 potwierdzonych przypadków, a w piątek rano już 114.


U pacjentów z COVID-19 udary rzadsze niż się wydawało, ale częściej śmiertelne
2020-05-22
Jak wynika z nowej analizy, mniej osób – niż wcześniej informowano – doznaje udaru mózgu w wyniku COVID-19, jednak udary w wydają się być w ich przypadku bardziej niebezpieczne – informuje pismo „Stroke”.

Jak wykazało największe tego rodzaju badanie przeprowadzone przez specjalistów z NYU Grossman School of Medicine, mniej niż 1 proc. hospitalizowanych pacjentów, u których w ciągu miesiąca miesiąca uzyskano dodatni wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2, cierpiało również na udar mózgu. To mniej, niż w przypadku niedawno opublikowanych wyników małych badań z Chin i Włoch, gdzie wskaźnik ten wynosił od 2 do 5 proc.

Badanie ujawniło również, że osoby z obydwoma schorzeniami były młodsze, miały cięższe objawy i były co najmniej siedmiokrotnie bardziej narażone na zgon, niż ofiary udaru mózgu, które nie zostały zakażone koronawirusem.

„Nasze badanie sugeruje, że udar jest rzadkim, ale istotnym powikłaniem COVID-19, biorąc pod uwagę, że udary te są bardziej dotkliwe w porównaniu z udarami występującymi u pacjentów, u których wynik testu na obecność wirusa był ujemny” – powiedział główny autor badania dr Shadi Yaghi, adiunkt w Wydział Neurologii w NYU Langone Health.

Yaghi ostrzega, że trzeba zawsze poważnie traktować objawy udaru mózgu. W przypadku wystąpienia objawów takich, jak problemy z chodzeniem lub mówieniem czy nagły paraliż twarzy lub kończyn, chorzy powinni natychmiast szukać pomocy medycznej, niezależnie od obaw związanych z narażeniem na SARS-CoV-2.


USA – ekspert: niewielkie szanse na rychłe opracowanie szczepionki przeciwko COVID-19
2020-05-21
Nie należy liczyć na szybkie opracowanie szczepionki przeciwko koronawirusom SARS-CoV-2 – ostrzega jeden z najbardziej znanych specjalistów amerykańskich prof. William Haseltine. Jego zdaniem, wraz z luzowaniem kwarantanny społecznej najważniejsze jest wychwytywanie nowych ognisk zakażeń.

Prof. William Haseltine pracował m.in. w Harvard Medical School. Zasłynął z badań nad rakiem, HIV/AIDS oraz rozszyfrowaniem genomu ludzkiego. Przestrzega jednak przed oczekiwanie na szybkie opracowanie skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19.

„Nie liczyłbym na to” – powiedział specjalista cytowany przez Reutersa. Zwrócił uwagę, że jak dotąd nie powiodły się próby opracowania szczepionki przeciwko innym typom koronawirusa, wywołującym przeziębienia oraz zapalenia płuc.

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że testowane szczepionki wywołują reakcję odpornościową i ograniczają przenikanie tych patogenów do płuc i innych narządów, natomiast wirusy nie są zatrzymywane w śluzówce górnych dróg oddechowych, poprzez którą wnikają do organizmu.

Prof. Haseltine pociesza jednak, że mimo braku szczepionki są inne, tradycyjne metody skutecznej walki z pandemią. Polegają one głównie na wychwytywaniu ognisk zakażeń i izolowanie tych osób, które się zainfekowały. Ma to szczególne znaczenie w okresie luzowania kwarantanny społecznej. Specjalista przekonuje, żeby używać masek ochronnych, często myć ręce i wykonywać dezynfekcję oraz utrzymywać dystans wobec innych osób.


Wytrenowane psy doskonale rozpoznają chorych z COVID-19
2020-05-21
Według niewielkiego, fińskiego badania, psy tresowane do wykrywania zapachów mogą nawet lepiej rozpoznawać osoby z koronawirusem niż wiele testów. Te wstępne wyniki naukowcy planują teraz sprawdzić na dużej grupie ochotników.

Wyjątkowo czuły węch psów może okazać się przełomową metodą w rozpoznawaniu pacjentów z COVID-19 – twierdzą badacze z Uniwersytetu w Helsinkach.

Naukowcy wytresowali w tym celu psy, które wcześniej nauczyły się wykrywać węchem różnego typu nowotwory.

Zwierzęta skutecznie rozróżniały próbki moczu pobrane od pacjentów zakażonych SARS-CoV-2, od próbek pochodzących od osób zdrowych.

„Mamy duże doświadczenie w trenowaniu psów w detekcji chorób. To było niesamowite – zobaczyć, jak szybko psy nauczyły się rozpoznawać nowy zapach” – mówi kierująca pracami prof. Anna Hielm-Björkman.

Badacze rozpoczynają teraz gromadzenie dużej liczby próbek, aby potwierdzić wstępne rezultaty i jeśli się to uda, rozpocząć treningi kolejnych psów.

Chcą też zrozumieć, jakie substancje zwierzęta rozpoznają oraz dowiedzieć się, jak długo zapach związany z chorobą utrzymuje się po jej ustąpieniu.

Na podstawie wstępnych rezultatów wydaje się, że psy uczą się niezwykle szybko i radzą sobie z zadaniem nawet lepiej, niż obecne molekularne testy na COVID-19.


USA: prawie połowa tweetów o Covid-19 pochodzi od botów
2020-05-21
Autorami 45 proc. spośród ponad 200 mln wpisów na Twitterze na temat pandemii są prawdopodobnie zautomatyzowane konta rozsiewające dezinformację – wynika z analizy amerykańskich badaczy z Uniwersytetu Carnegie Mellon w Pittsburghu.

Jak podało w środę amerykańskie radio publiczne NPR, badacze z Carnegie Mellon stwierdzili, że prawie połowa z ponad 200 mln tweetów na temat Covid-19 od stycznia pochodziła z kont “zachowujących się bardziej jak skomputeryzowane roboty niż ludzie”. Badacze doszli do takich wniosków na podstawie np. podejrzanie wysokiej liczby tweetów generowanych przez te konta i ich rzekomej lokalizacji.

Według autorów analizy, choć definitywne ustalenie, kto stoi za botami jest trudne, treść wpisów sugeruje, że są one częścią “machiny propagandowej”, nastawionej na zwiększanie podziałów w społeczeństwie i rozsiewanie dezinformacji na temat pandemii.”Wiemy, że wygląda to jak machina propagandowa i z pewnością wpisuje się w rosyjskie i chińskie strategie” – stwierdziła autorka badania Kathleen Carley. Zaznaczyła jednocześnie, że udowodnienie tego wymagałoby zaangażowania “ogromnych środków”.

Diagnozy badaczy są zbieżne z wnioskami, do których doszli także hiszpańscy analitycy z firmy Cyrity zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Według najnowszego raportu firmy, do którego miał dostęp dziennik “El Mundo”, Rosja i Chiny “prowadzą w sposób bezpośredni (…), a także pośredni, poprzez firmy i struktury pozarządowe w innych krajach, kampanie fałszywych informacji, dezinformacji i ingerencji zagranicznej”.


USA – ekspert: niewielkie szanse na rychłe opracowanie szczepionki przeciwko COVID-19
2020-05-21
Nie należy liczyć na szybkie opracowanie szczepionki przeciwko koronawirusom SARS-CoV-2 – ostrzega jeden z najbardziej znanych specjalistów amerykańskich prof. William Haseltine. Jego zdaniem, wraz z luzowaniem kwarantanny społecznej najważniejsze jest wychwytywanie nowych ognisk zakażeń.

Prof. William Haseltine pracował m.in. w Harvard Medical School. Zasłynął z badań nad rakiem, HIV/AIDS oraz rozszyfrowaniem genomu ludzkiego. Przestrzega jednak przed oczekiwanie na szybkie opracowanie skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19.

„Nie liczyłbym na to” – powiedział specjalista cytowany przez Reutersa. Zwrócił uwagę, że jak dotąd nie powiodły się próby opracowania szczepionki przeciwko innym typom koronawirusa, wywołującym przeziębienia oraz zapalenia płuc.

Z dotychczasowych obserwacji wynika, że testowane szczepionki wywołują reakcję odpornościową i ograniczają przenikanie tych patogenów do płuc i innych narządów, natomiast wirusy nie są zatrzymywane w śluzówce górnych dróg oddechowych, poprzez którą wnikają do organizmu.

Prof. Haseltine pociesza jednak, że mimo braku szczepionki są inne, tradycyjne metody skutecznej walki z pandemią. Polegają one głównie na wychwytywaniu ognisk zakażeń i izolowanie tych osób, które się zainfekowały. Ma to szczególne znaczenie w okresie luzowania kwarantanny społecznej. Specjalista przekonuje, żeby używać masek ochronnych, często myć ręce i wykonywać dezynfekcję oraz utrzymywać dystans wobec innych osób.

Jego zdaniem, przykładem skutecznego zastosowania tych metod są Chiny, Tajwan oraz Korea Południowa. Z kolei najgorzej pod tym względem wypadają Stany Zjednoczone, Rosja oraz Brazylia. W tych krajach jest obecnie najwięcej zakażeń na świecie wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2.

Jeśli chodzi o leczenie, prof. Haseltine największe nadzieje wiąże z lekami zawierającymi przeciwciała zwalczające koronawirusy. Uważa, że globuliny hiperimmunologiczne mogą się okazać pierwszą skuteczną terapią. Specjalista duże nadzieje wiąże też z zastosowaniem przeciwciał monoklonalnych neutralizujących te patogeny. (PAP)


Szwecja – “Dagens Nyheter”: w domach opieki aktywna eutanazja zamiast leczenia Covid-19 Wielu seniorom w domach opieki zamiast leczenia Covid-19 podawana jest morfina, która hamuje oddychanie – pisze w środę dziennik “Dagens Nyheter”. “To aktywna eutanazja” – wskazuje prof. geriatrii Yngve Gustafson.

2020-05-20
Według eksperta podstawowe leczenie w przypadku Covid-19 powinno polegać na stosowaniu kroplówek z substancjami odżywczymi, podawaniu leków przeciwzakrzepowych, tlenu oraz antybiotyków w celu eliminacji wtórnego bakteryjnego zapalenia płuc. “Zamiast tego wielu osobom starszym z zapaleniem płuc rutynowo podaje się morfinę oraz midazolam, które hamują oddychanie. To jest aktywna eutanazja, jeśli nie coś gorszego” – twierdzi Yngve Gustafson.

Jak dodaje naukowiec, odsetek seniorów, którzy leczeni są na oddziałach intesywnej terapii przy pomocy respiratorów jest niższy, choć osoby w podeszłym wieku są najbardziej dotknięte koronawirusem. Ponadto grupa ta jest nadreprezentowana w statystykach dotyczących zgonów. “To pokazuje, że zdecydowaliśmy się zrezygnować ze starszych osób, które miałyby szansę na przeżycie” – podkreśla Gustafson.

Opinię eksperta ds. geriatrii potwierdza “Dagens Nyheter” pragnący zachować anonimowość lekarz i naukowiec ze Szpitala Uniwersyteckiego Karolinska w Sztokholmie. Opisuje on, że “paliatywny koktajl” ze środkiem uspokajającym i przeciwbólowym jest stosowany w większej skali u pacjentów z Covid-19 w szpitalach oraz domach opieki.

“To jest delikatny temat, nie rozmawiamy o tym z kolegami. Teraz widzę, że coraz częściej stosuje się eutanazję pod pozorem opieki paliatywnej ” – twierdzi rozmówca gazety.


“Wiedomosti”: skala zgonów medyków pokazuje obraz pandemii w Rosji
2020-05-20
Nieoficjalne dane o zgonach wśród medyków w Rosji, sugerujące ich wysoki procent wśród ogółu ofiar koronawirusa, wskazują na sposób rozprzestrzeniania się infekcji w Rosji i świadczą o zniekształceniu oficjalnej statystyki – oceniają w środę “Wiedomosti”.

Dziennik cytuje opinię portalu Mediazona, który oszacował, że w Rosji z powodu zakażenia koronawirusem zmarło co najmniej 186 pracowników medycznych. Wobec oficjalnych danych o epidemii z 18 maja – gdy informowano o łącznie ponad 2,7 tys. zgonów z powodu Covid-19 – liczba ta oznacza, co 15. ofiara śmiertelna koronawirusa w Rosji to pracownik personelu medycznego. Mediazona oparła się na danych zbieranych przez samych lekarzy, którzy w internecie tworzą listę pamięci swoich kolegów zmarłych podczas epidemii.

Zdaniem “Wiedomosti” w Rosji władze nie ogłaszają ogólnokrajowych danych o koronawirusie wśród medyków, “chociaż je znają” – statystykami dysponuje urząd Rospotriebnadzor, odpowiedzialny za kwestie sanitarne. Dane, o których pisze Mediazona, są nieproporcjonalnie wysokie, w innych krajach odsetek medyków wśród zmarłych na Covid-19 jest 16 razy niższy. Tak więc “albo lekarze są u nas źle chronieni, albo ogólne dane o śmiertelności w kraju z powodu koronawirusa są mocno zaniżone, albo też jedno i drugie” – piszą “Wiedomosti”.


Grudziądz: pierwszym trzem pacjentom podano leki pomocne w walce z COVID-19
2020-05-20
Pierwszym trzem pacjentom jednoimiennego szpitala zakaźnego w Grudziądzu podano leki kardiologiczne, które mają pomóc w walce z COVID-19. Badania kliniczne prowadzi zespół prof. Jacka Kubicy z Collegium Medicum UMK.

Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wydał 9 maja zgodę na rozpoczęcie badań klinicznych leków, które mają pomóc w walce z epidemią .

“Rozpoczęliśmy dzisiaj badania kliniczne. Pierwszym trzem pacjentom grudziądzkiego szpitala włączono leki, których działanie w przebiegu COVID-19 testujemy” – powiedział PAP prof. Kubica.

Dodał, że zgoda dotyczy szpitala w Grudziądzu, ale badanie rozszerzane będzie na kolejce placówki w Polsce.

Badanie Recovery-Sirio, prowadzone u pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 z objawami infekcji, uzyskało pozytywną opinię Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Pierwszym autorem tego badania jest prof. Jacek Kubica, a drugim prof. Eliano Pio Navarese. Leki kardiologiczne mają pomóc osobom we wczesnej fazie choroby. Naukowcy stawiają hipotezę, że zastosowanie leków, które modyfikują błonowe kanały jonowe na wczesnych etapach zakażenia nowym koronawirusem, może łagodzić przebieg kliniczny COVID-19.

“Testowane leki są powszechnie znane i stosowane w kardiologii. Pierwszy z nich jest lekiem antyarytmicznym, stosowanym w leczeniu zaburzeń rytmu, takich jak migotanie przedsionków oraz częstoskurcze nadkomorowe i komorowe. Drugi stosowany jest u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i chorobą wieńcową. Oba te leki wykazują działanie antagonistyczne wobec kanałów jonowych. Na podstawie wcześniejszych badań na hodowlach komórkowych wykazano, że zablokowanie tych kanałów w komórkach człowieka ogranicza inwazję i rozprzestrzenianie się wirusa” – wskazał prof. Kubica.


WHO: brak dowodów na skuteczność chlorochiny u pacjentów z Covid-19
2020-05-20
Ekspert WHO Mike Ryan przestrzegł w środę przed stosowaniem chlorochiny i hydroksychlorochiny u pacjentów z Covid-19, zaznaczając, że skuteczność tych środków przeciwko koronawirusowi nie została dotąd udowodniona. Promowanego m.in. przez Donalda Trumpa leku używa się także w Polsce.

“Chlorochina i hydroksychlorochina to produkty zalecane do użytku przeciwko wielu chorobom, ale dotąd nie udowodniono, by były skuteczne w terapii przeciwko Covid-19 lub w użytku profilaktycznym” – powiedział Ryan podczas wirtualnej konferencji prasowej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w Genewie. Jak dodał, leki te mają poważne potencjalne skutki uboczne, wobec czego WHO zaleca, by używać ich tylko w przypadku chorób, w których mają udowodnione zastosowanie – w tym malarii i chorób reumatycznych.

Specjalista odniósł się w ten sposób do kontrowersji wokół leku m.in. w Stanach Zjednoczonych. Gorącym zwolennikiem stosowania hydroksychlorochiny jest prezydent USA Donald Trump, który ostatnio zdradził, że od ponad tygodnia przyjmuje lek profilaktycznie. W środę Trump potępił autorów retrospektywnego badania wśród amerykańskich weteranów zakażonych koronawirusem. Badanie nie wykazało skuteczności środka, a na dodatek w grupie pacjentów przyjmujących lek zanotowano więcej zgonów niż w grupie kontrolnej. Trump nazwał badanie “fałszywym” i “wrogim”.

Gorącym orędownikiem cholorochiny – używanego od dawna leku na malarię, uznawanego za środek mniej bezpieczny niż stosunkowo nowsza hydroksychlorochina – jest prezydent Brazylii Jair Bolsonaro. W środę, pod naciskiem Bolsonaro brazylijskie ministerstwo zdrowia zaleciło szerokie stosowanie środka, również u pacjentów z łagodnymi objawami Covid-19.

Choć początkowe badania w Chinach i we Francji wskazywały na skuteczność leków w skróceniu czasu choroby u pacjentów zakażonych nowym koronawirusem, późniejsze badania, biorące pod uwagę znacznie większą pulę pacjentów, w większości nie potwierdziły tych wyników. Amerykańska Administracja Żywności i Leków (FDA) wydała w kwietniu ostrzeżenie wskazujące na ryzyko arytmii serca u pacjentów przyjmujących hydroksychlorochinę. Na potencjalną szkodliwość chlorochiny dla osób z problemami układu krążenia wskazuje też niedawne badanie z Brazylii.

Mimo to zarówno chlorochina i hydroksychlorochina są szeroko stosowane u pacjentów z Covid-19 w wielu krajach. Także w Polsce.

“Chlorochina została zarejestrowana w Polsce (URPL) jako lek wspomagający leczenie Covid i jest stosowana powszechnie w szpitalach jednoimiennych” – potwierdziło w środę PAP polskie Ministerstwo Zdrowia. Ministerstwo nie odpowiedziało na pytanie o dane dotyczące skuteczności leku. (PAP)


 

 

+ There are no comments

Add yours